Hamilton niezadowolony z trofeum po wyścigu na Silverstone


Lewis Hamilton wczoraj pojechał bardzo dobry wyścig przed swoją widownią. Oczywiście nie można ukryć, że poszczęściło mu się z awarią Nico Rosberga. Z drugiej strony nie wiadomo jakby się skończyły wyścigi w Australii i Kanadzie, gdyby nie pech Lewisa. W każdym razie to zwycięstwo było Brytyjczykowi bardzo potrzebne i na pewno pozwoli mu się odbudować mentalnie.

Nie o tym jednak chciałem pisać. Po zakończeniu Grand Prix Lewis otrzymał plastikowe trofeum sponsorowane przez firmę Santander. Jest to bank, który jest głównym sponsorem wyścigu w Wielkiej Brytanii.

W trakcie wywiadów na podium przeprowadzanych przez Davida Coultharda, Lewis zapytał: “Gdzie jest moje złote trofeum? To się już rozpada!” Pokazał w tym momencie odpadającą dolną część nagrody...

Później na konferencji prasowej Lewis miał już swoje złote trofeum, ale nawiązał też do tego, które otrzymał na podium, "Dolna część odpadła, całość jest plastikowa, ile ono kosztowało 10 funtów? Tylko nie piszcie nic złego o nim..."

W tym momencie Valtteri Bottas dodał “Za późno” Hamilton z uśmiechem na twarzy powiedział jeszcze: “To było powiedziane nieoficjalnie”

Jeśli poszukacie w wyszukiwarce grafiki złote trofeum GP Wielkiej Brytanii to zobaczycie, że zdjęciach wielu znanych kierowców, którzy odbierali je na podium, w tym Hamiltona z 2008 roku. Nie dziwię się, że te sponsorowane mu się nie podobało.