Juan Manuel Correa, kierowca Formuły 2, który brał udział w wypadku, w którym śmierć poniósł Anthoine Hubert nadal znajduje się w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Pozostanie tam, przez co najmniej kolejne 24 godziny. Jego stan pozostaje stabilny, a wczoraj odbyła się długa operacja, która ma pomóc naprawić złamania obu nóg.
Correa wie, że Hubert zginął w wypadku.
„Jego rodzice są przy jego łóżku i mogą potwierdzić, że jest w pełni świadomy wydarzeń, które miały miejsce na torze w Spa-Francorchamps w sobotę. Oczywiście zapewniają wsparcie i pocieszenie swojemu synowi, który jest całkowicie przytłoczony smutkiem”
Zawodnik prawdopodobnie zostanie przetransportowany do Stanów Zjednoczonych jak tylko jego obrażenia zostaną w pełni ustabilizowane przez lekarzy. Z oświadczenia możemy jeszcze przeczytać, że czeka go bardzo długi okres rehabilitacji.

