Magnussen nie będzie brał udziału w piątkowych treningach

McLaren w grudniu podpisał kontrakt z Fernando Alonso i Jensonem Buttonem. Kevin Magnussen został zdegradowany do roli trzeciego kierowcy i wydawało się, że sytuacja jest prosta. Młody Duńczyk zostałby przejąć po Jensonie pałeczkę za prawdopodobnie dwa lata, a w międzyczasie przygotowywać się w trakcie piątkowych treningów.

Okazuje się, że jego kariera coraz bardziej przypomina karierę ojca. Jan Magnussen zadebiutował z McLarenem w 1995 roku, a potem pauzował rok później by wrócić w 1997 roku z Stewartem.

Kevin potwierdził na twitterze, że w tym roku będzie tylko siedział na pitwall.

Szkoda młodego Magnussena. W Formule 1 mamy teraz za mało zespołów i nie jest tak łatwo znaleźć sobie miejsce w stawce. Może gdyby Honda dostarczała jeszcze komuś swoje silniki to wtedy podobnie jak Red Bull w Toro Roso mieliby szansę na rozwój młodszych kierowców.

Publikowanie komentarza

0 Komentarze