Formuła 1 o krok bliżej do powrotu 1000 konnych silników

Po spotkaniu jakie odbyło się w tym tygodniu w Genewie Formuła 1 jest o krok bliżej do powrotu 1000 konnych silników. Grupa strategiczna chce sprawić by bolidy były dla zawodników bardziej wymagające.

Jednostki napędowe w Formule 1 już wiele lat temu miały ponad 1000 koni mechanicznych, wtedy też fani uważali je za spektakularne. Dlatego też prowadzone są rozmowy, a w przyszłości wprowadzone zostaną zmiany w regulaminie które sprawią, że obecne jednostki nie będą musiały zostać porzucone, a poprawione.

Możliwe, że nowe przepisy wejdą w życie dopiero w sezonie 2017. Ma zostać zwiększony limit przepływu paliwa, limit obrotów jak i zwiększona ilość paliwa w baku z obecnych 100kg. Te zmiany są łatwe do prowadzenia i nie wiązałyby się z dużymi kosztami. Poprawiony zostałby też dźwięk tych jednostek napędowych.

Dodatkowo w 2016 roku mają zostać wprowadzone większe koła, zmniejszony docisk aerodynamiczny, a wygląd bolidów ma być bardziej agresywny.

Prowadzone są też rozmowy dotyczące standaryzacji systemów odzyskiwania energii, dzięki czemu obniżone zostałyby koszta.

Ja jestem za wprowadzeniem tych zmian i na pewno nie czekałbym tak długo, chociaż wiem, że zbyt częste zmiany w F1 nigdy nie wychodziły na dobre.