Kimi Raikkonen uratowany w alei serwisowej ;-)

Aleja serwisowa w Formule 1 nigdy nie należała do najbezpieczniejszych miejsc. Rok temu jeden z operatorów kamer, został trafiony niedokręconym kołem. Na szczęście obyło się bez większych urazów. Dziś podczas drugiego treningu Kimi Raikkonen byłby pierwszym kierowcą potrąconym przez innego zawodnika w alei serwisowej.

Kierowca Ferrari przechadzał się aleją serwisową kiedy to na bok odepchnął go mechanik Red Bulla, Nigel Hope. Gdyby nie on to Sebastian Vettel wyjeżdżający właśnie z alei serwisowej mógłby go potrącić.

Taki Inoue wiele lat temu został potrącony przez samochód mający go zabrać z toru. Więcej szczegółów tego zdarzenia znajdziecie tutaj