Caterham na pewno wystąpi w GP Austrii

W ostatnim czasie sezon ogórkowy w pełni. Co chwilę pojawiają się plotki dotyczące transferów kolejnych zawodników do innych zespołów. To Hamilton przechodzi do Ferrari, albo Red Bulla, a Alonso ma znaleźć sobie miejsce w McLarenie, czy Mercedesie, już sam nie wiem.

Media nie są też zbyt pozytywnie nastawione do zespołu Caterham. W ostatnim czasie był on już sprzedawany, a teraz z powodu braku funduszy miał się nie pojawić na starcie Grand Prix Austrii.

Na przekór tym doniesieniom stajnia na swoim oficjalnym profilu na Twitterze opublikowała zdjęcia z przygotowań do kolejnego wyścigu. (więcej zdjęć tutaj)

Poprzednio Fernandes zdementował wszystkie plotki na twitterze i teraz uczynił podobnie. Zespół nie jest na sprzedaż potrzebuje tylko inwestorów i na pewno będzie się ścigać w Austrii.

Wiadomo, że żaden zespół Formuły 1 nie jest w idealnej sytuacji finansowej, ale na pewno wszystkie plotki dotyczące Caterhama nie pomagają w szukaniu sponsorów. Zespół nie może być też zadowolony z tego, że Marussia wyprzedziła ich i już zdobyła pierwsze punkty w historii.

Pomimo tego, że jest to obecnie najsłabszy zespół, mam nadzieję, że tak szybko z Formuły 1 nie odpadną.