Osiem zespołów w stawce F1

Wczoraj informowaliśmy Was na stronie internetowej o tym, że Monza może zniknąć z kalendarza Formuły 1. 

Dzisiaj poinformujemy o kolejnym pomyśle Pana Ecclestone.

Cóż to za pomysł?
Szef Formuły 1 chciałby ośmiu zespołów w stawce, przy tym każdy z nich dysponowałby trzema bolidami.

Takie posunięcie miałoby obniżyć budżet, o którym mówi się i mówi i przestać nie można od jakiegoś czasu, jak pewnie z resztą zauważyliście, bo trudno tego nie zauważyć...

Według Berniego takie rozwiązanie byłoby najlepsze dla wszystkich.

"Jestem gotowy, aby w Formule 1 pozostało osiem zespołów i każdy z nich dysponował trzema bolidami. Czy nie lepiej mieć w stawce trzy bolidy Ferrari, niż Caterhama? Ferrari zapewne znajdzie nowych sponsorów w USA i możliwe, że dzięki temu uda im się pozyskać Amerykańskiego kierowcę. To byłoby fantastyczne."

"Teraz weźmy Caterhama - zainwestowali bardzo dużo pieniędzy, aby być w Formule 1, a teraz muszą ich wydawać równie dużo, bo trzeba opłacić kierowców, pracowników. Tylko po co to robić, skoro zespół nie jest konkurencyjny."

Pewnie nie zdziwi Was fakt, że dużo do powiedzenia, o tej sprawie ma Gene Haas - właściciel zespołu, który ma dołączyć do stawki w roku 2016.

"Nie jest łatwo rozpoczynać od zera. Formuła 1 jest bardzo kosztowna. Aby kupić tunel aerodynamiczny, symulator i tego typu potrzebne rzeczy, trzeba wydać około 150 milionów euro. I wtedy też nie możesz rozpocząć, bo musisz zatrudnić kierowców, pracowników, inżynierów, a najlepsze osoby w tym fachu są najdrożsi. Dlatego właśnie Ferrari chciało Newey`a u siebie w zespole" - dodał Haas.

Źródło: thisisf1.com