Powrót F1 do Indianapolis?

W tym roku po raz pierwszy w historii seria IndyCar skorzysta z wewnętrznej części toru w Indianapolis, tej na której odbywało się jeszcze kilka lat temu Grand Prix F1. Tor w kilku miejscach uległ jednak zmianom, jedne lepsze, drugie gorsze.

Usunięto dwie szykany w pierwszej połowie okrążenia, przez co tor jest w tej sekcji dużo szybszy. Zawodnicy na prostą startową wracają też dopiero po minięciu pochyłej sekcji i dlatego nie będzie powtórki z Formuły 1 z sezonu 2005, kiedy to opony Michelin nie wytrzymywały przeciążeń i wszystkie zespoły korzystające z ich opon musiały się wycofać z wyścigu.

Formuła 1 mogłaby wrócić na ten toru. Naprawdę, nie miałbym nic przeciwko. Jakie jest wasze zdanie? Na pewno wyścig tam mógłby zastąpić kilka nudniejszych rund w kalendarzu, a drugi wyścig w USA na pewno byłby dobry dla tego sportu.