Wygrani i przegrani GP Malezji 2014

Już za moment trzeba się przygotować do wyścigu w Bahrajnie, ale może jeszcze spróbujmy ocenić występy zawodników w poprzednim wyścigu. Jedno jest pewne, jak jesteś Australijczykiem i kierowcą Red Bulla, nie masz co liczyć na dużą dozę szczęścia.

Najlepszy z najlepszych

Lewis Hamilton, Mercedes, 1 miejsce
Kierowca Mercedesa nie miał sobie równych w Malezji. Przed sezonem wydawało się, że to Nico Rosberg lepiej panował nad zużyciem opon i tempem ich nowej konstrukcji. W Australii wygrał, ale Lewis w Melbourne został wykluczony przez problem techniczny, nie wiadomo jakby wyścig się potoczył, gdyby dojechał do mety.

Miałem nadzieję, że pomimo ewidentnej przewagi Mercedesa nad resztą stawki, to chociaż ich kierowcy będą walczyć ze sobą. Aktualnie nie wygląda, żeby tak to miało wyglądać.

Wygrani

Nico Rosberg, Mercedes, 2 miejsce
Rosberg może i Hamiltonowi w trakcie tego wyścigu nie zagroził, ale zrobił to co do niego należało, czyli z Malezji wywiózł tyle punktów ile mógł. Dzięki temu awansował na pozycję lidera klasyfikacji mistrzostw świata. Na jego plus można zapisać też zachowanie po samym starcie. Nie odjął nogi z gazu, gdy Sebastian Vettel chciał go wmontować w bandę od alei serwisowej.

Sebastian Vettel, Red Bull, 3 miejsce
Vettel po Melbourne mógł się załamać, w jego bolidzie kompletnie nic nie działało. Podczas sobotnich kwalifikacji o mało co nie odpadł już w Q1 z powodu problemów technicznych. Na szczęście jego RB10 odżył i Niemiec mógł świętować swój najlepszy rezultat w tym sezonie.

Szkoda tylko, że nie mogliśmy do końca oglądać jego walki z Ricciardo. Australijczyk prezentuje lepsze tempo od swojego bardziej utytułowanego kolegi na początku roku.

Fernando Alonso, Ferrari, 4 miejsce
Błąd Hiszpana w kwalifikacjach mógł go wiele kosztować. Mechanicy Ferrari stanęli na wysokości zadania i w kilka minut odbudowali przednie zawieszenie w bolidzie Fernando, pomogła im przy tym czerwona flaga, gdyby nie ona czasu było by dużo mniej.

W niedzielę F14T nie było nawet bliskie tempa Red Bulli i Mercedesów. Dopiero pod koniec gdy najwidoczniej wiedział, że paliwa mu już starczy na dojechanie do mety postanowił powalczyć z Hulkenbergiem.

Nico Hulkenberg, Force India, 5 miejsce
Kolejny dobry rezultat Niemca. Force India korzysta w tym roku z najlepszych silników i Nico potrafi to wykorzystać. Pewnie gdyby limit wagi w tym sezonie byłby podniesiony to jego wyniki mogły być jeszcze lepsze.

Felipe Massa, Williams, 7 miejsce
Brazylijczyk może nie jest najszczęśliwszym kierowcą po tym Grand Prix, ale przynajmniej się nie poddał i pokazał silną wolę.

Daniil Kvyat, 10 miejsce
Drugi wyścig w punktach dla Kvyata w debiutanckim sezonie. Pokazuje, że czasami do Formuły 1 można się dostać dzięki finansom, ale pokazać przy okazji swój talent.

Przegrani

Zespół Williams
Po części rozumiem zespół. Chciał osiągnąć jak najlepszy rezultat, ale czy warto psuć relację z swoim kierowcą już po 2 wyścigu sezonu?

Kimi Raikkonen, Ferrari, 12 miejsce
To mógł być bardzo dobry wyścig dla Fina. Niestety Magnussen pozbawił go szans na walkę o wyższe pozycje. W trakcie wyścigu tempo Kimiego nie było na tyle dobre, by awansować do punktowanej 10. Szczerze mówiąc myślałem, że wycofa się z wyścigu by oszczędzać silnik na kolejne rundy.

Sauber
Dwa defekty i kolejny wyścig bez punktów.

Polsat Sport News
Ponownie w trakcie retransmisji pokazywali wyniki na pasku i przerywali relację sportowym fleshem, w którym był skrót wyścigu.