Rolowanie w Renault World Series

Wczoraj na torze Monza we Włoszech odbywała się pierwsza runda Renault World Series. W czasie wyścigu zdarzył się jeden wielki wypadek, przypominający po części zdarzenie z Grand Prix Bahrajnu. Marco Sorensen i Jazeman Jaafar na głównej prostej zahaczyli o siebie kołami. Jeden z nich od razu poszybował w powietrze.



Nie wiem dlaczego w tej serii jak i w Formule 1, podobnie jak w Indycar nie wprowadzono osłon tuż za tylnymi kołami. W ten sposób można powstrzymać takie sytuacje. Przykład poniżej. Co o tym myślicie?