Kovalainen kierowcą testowym Mercedes GP?

Heikki Kovalainen - ostatnimi czasy słuch o nim zaginął i wydawało się, że "wypadł" z F1 ostatecznie po miernych występach w ostatnich dwóch wyścigach ubiegłego sezonu jeżdżąc dla ekipy Lotus F1 Team.

Dlaczego napisałem, że wydawało się? Już wyjaśniam. Stało się tak dlatego, że jeżeli wierzyć fińskiemu dziennikowi "Ilta Sanomat" Kovalainen wraca do Królowej Motorsportu.

No właśnie... ale nie jako kierowca podstawowy żadnego z zespołów. Jeżeli uda się podpisać kontrakt z zespołem Mercedes GP, bo tam właśnie miałby pracować Fin, to będzie on kierowcą testowym.

Według wcześniej wymienionego dziennika, Mercedes już od jakiegoś czasu negocjował kontrakt z 32-letnim Finem. Jeżeli tak by się stało, to bądź co bądź Heikki byłby zespołowym kolegą Lewisa Hamiltona jak to miało miejsce kilka lat temu.

Kovalainen na pewno wolałby być kierowcą podstawowym jednego z team`ów Formuły 1. Jednak to, że jest kierowcą testowym dla takiego team`u już jest dużym krokiem naprzód patrząc na ostatnie wydarzenia jakie miały miejsce wokół osoby Fina. Na pewno wniesie on dużo doświadczenia i chłodnego spojrzenia na pracę zespołu. Będzie on pomocną osobą, bez dwóch zdań, a jeżeli (odpukać) któryś z kierowców podstawowych zespołu z Brackley nie mógłby wystartować z różnych powodów, to były kierowca takich zespołów jak Renault, McLaren, Lotus oraz Caterham mógłby mieć szansę na ponowne zabłyśnięcie i kto wie - może znów powróciłaby możliwość jeżdżenia w składzie podstawowym dla któregoś z zespołów?