Lewis Hamilton zatrzymany na bramkach

Lewis Hamilton w trakcie pierwszego treningu miał śmieszną sytuację. Po awarii bolidu chciał wrócić do padocku, ale ochroniarz na bramie spytał się o przepustkę. Zawodnik oczywiście, nie miał jej przy sobie, powiedział tylko "Jestem kierowcą" i wszedł. Coś czuje, że jutro więcej osób w takim stroju będzie chciało się dostać do boksów ;-)

Poranek dla Lewisa nieciekawy, ale po południu uzyskał najlepszy czas, więc pewnie o całej sytuacji już zapomniał.