Hamilton pewny siebie przed pierwszym wyścigiem.

Lewis Hamilton jest mocno podbudowany dobrym tempem swojego bolidu na przedsezonowych testach. Z utęsknieniem czeka na wyścig w Melbourne, gdzie odbędzie się inauguracja sezonu.

"Wydaję mi się, że nasze przygotowania do Grand Prix Australii były tak dobre, jak tylko mogły być. Jestem podekscytowany jak nigdy wcześniej. Z powodu tych wszystkich zmian w F1, ale też ciężkiej pracy mojego zespołu myślę, że to może być nasz rok i jestem przekonany, że pokażemy w pełni na co nas stać."

"Oczywiście, nie odejmuję nic moim rywalom. Będą tak samo trudni do pokonania jak zawsze, ale przeczuwam, że mam do dyspozycji sprzęt, które pomoże mi w osiągnięciu sukcesu"- zakończył.

Osobiście nie miałbym nic przeciwko przerwaniu dominacji Red Bulla przez "srebrne strzały" i tytułu mistrzowskiego dla Hamiltona. Pierwsze kroki w tym celu będzie można postawić już w przyszłym tygodniu na Albert Park.