Ferrari kryło swoje prawdziwe osiągi


Mika Salo, były kierowca Włoskiej stajni jest przekonany, że Ferrari "zamaskowało" swoje prawdziwe osiągi na przedsezonowych testach w Bahrainie.

"Ferrari całkiem dobrze się maskowało i ukrywało swoje osiągi. Jak popatrzymy na czasy, które osiągali w poszczególnych sektorach, to zauważyć można, że niektóre były bardzo szybkie, a inne bardzo wolne. Oni skrywają swoje prawdziwe tempo i nikt nie wie, w jakim miejscu się teraz znajdują"- mówił dla radia "Nova".

Wśród ekspertów i fanów Formuły 1 zdążyła już przyjąć się opinia, że faworytami są bolidy napędzane jednostkami Mercedesa, a wśród kierowców Lewis Hamilton. Warto jednak przypomnieć, że w tym roku do ekipy z Maranello wrócił inny Fin, czyli Kimi Raikkonen. Może dwóch Panów wymieniło między sobą jakieś zdania a "Iceman" powiedział odrobinę za dużo, co teraz przekazał dalej Salo?

Przekonamy się już w najbliższy weekend.