Złe wieści dla fanów Schumiego - Michael nie reaguje na bodźce

Już dwa tygodnie trwa wybudzanie Michaela Schumachera z farmakologicznej śpiączki. Na razie siedmiokrotny mistrz świata nie reaguje na żadne bodźce. Takie informacje podała gazeta "Bild". Lekarze obecnie zmniejszają znieczulenie podawane Michaelowi, żeby mocniej go pobudzić.

Do tej pory lekarze poza kilkoma skurczami, nie zaobserwowali żadnych innych reakcji na bodźce u Niemca.

Codziennie przy jego łóżku siedzi żona sportowca Corina i mówi do niego. Takie dostała zalecenia od lekarzy. Nie ma jednak żadnych dowodów, że słowa docierają do Schumachera. Michael ma tam więcej gości, między innymi jego ojciec i Jean Todt również często go odwiedzają.

Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie sytuacja i stan zdrowia Schumachera ulegną zdecydowanej poprawie.