Spadek oglądalności Formuły 1 na świecie

Dominacja Sebastiana Vettela i Red Bulla w ostatnich latach sprawiła, że w sezonie 2013 oglądalność spadała o kolejne 10 procent. Oznacza to spadek aż o 50 milionów widzów. Rok temu wyścigi średnio oglądało 450 milionów fanów. W sezonie 2011 mieliśmy 515 milionów widzów.

W sumie spadek nie dziwi. W sezonie 2012 walka o tytuł toczyła się do ostatniej rundy, teraz już na kilku run przed zakończeniem sezonu wiedzieliśmy kto będzie mistrzem. Dodatkowo w zeszłym roku mieliśmy o jeden wyścig mniej w kalendarzu.

Największy spadek oglądalności zanotowano w Chinach i Francji.  W tym pierwszym kraju jeszcze rok temu Formułe 1 oglądało 30 milionów osób, teraz tylko 19. We Francji odnotowano jeszcze większy 17 milionowy spadek z 27 do 10, po tym jak transmisje zniknęły z otwartych kanałów i można oglądać je tylko na płatnym kanale Canal +. W Niemczech również zanotowano spadek o 10%. W Polsce również zanotowano podobny spadek oglądalności.

Poprawiły się natomiast Stany Zjednoczone (18% wzrost), Wielka Brytania (2% w górę ) i Włochy.

Przed sezonem 2014 są wielkie nadzieje. Nowe silniki, zmiany w przepisach i wyścig w Rosji. Ten rok to przede wszystkim wielkie niewiadome i prawdopodobnie nieprzewidywalne wyniki. To na pewno sprawi, że więcej osób zainteresuje się Formułą 1.

My natomiast czekamy na podpisanie kontraktu na transmisje w tym sezonie w Polsce. Polsat negocjuje, ale jeszcze nie wiemy, czy uda im się uzyskać prawa do pokazywania F1 w polskiej telewizji.