Ecclestone mówi, że nowa F1 to może być farsa

Niektórzy mówią, że zmiany w regulaminie sprawią, że będzie to najlepszy sezon od lat. Jeśli jednak po rozpoczęciu sezonu wszyscy będą biadolić na zmiany w Formule 1, to nie wińcie Bernie Eccelestona. Od początku był on przeciwny zmianie jednostki napędowej na nową, zespoły i FIA nie wzięły jego głosu pod uwagę. Ci ostatni chcieli by Formuła 1 była bardziej "zielona", a tym samym bardziej atrakcyjna dla producentów samochodów.

Nowy silnik V6 turbo połączony z znacznie wzmocnionym systemem hybrydowym sprawiał tylko problemy podczas pierwszych tegorocznych testów w Jerez. Ecclestone wypowiedział się na ten temat:

"Spójrzcie na ostatnie kilka dni. Powiedziałem, że to będzie całkowita farsa . Oni (FIA i zespoły ) nalegali na silniki. Jeśli chcą się ścigać tak, to powinni startować w Le Mans. Mówią o oszczędności paliwa . Oni nie potrzebują tych nowych silników , aby to osiągnąć. Powinni zmniejszyć ilość ciężarówek, którymi przewożą swoje motorhome'y. Mercedes korzysta z 23 ciężarówek, które jeżdżą po całej Europie. Tutaj by mogli zaoszczędzić paliwo."

"Podsumowując, cała ta sprawa z nowymi silnikami jest całkowicie absurdalne." - dodał Bernie.

"Ludzie chcą hałasu - czegoś więcej, o to chodzi w F1. Teraz mamy ciche silniki i nikogo na torze"

Słysząc silniki w Jerez wielu fanów i dziennikarzy uważa, że nie działały one z pełną mocą, ale i tak słuchając porównania z V8, czy V10 są przerażeni...

Eccelestone powiedział, że oczywiście po czasie wszyscy uporają się z chłodzeniem i wydajnością nowych silników. Niezawodność w ostateczności może nie być tak wielkim problemem jak dźwięk, do tego Bernie powiedział, że się nigdy nie przyzwyczai.