Marzenia się spełniają - droga do F1

Kevin Magnussen idzie w ślady swojego ojca Jana. W tym roku zadebiutuje w McLarenie, ale to nie pierwszy raz kiedy zasiadał w jego kokpicie. Poniżej krótki filmik z 1994 roku. Dwuletni Kevin jeździ zabawką McLarena, podobno była szybsza niż ich zeszłoroczna konstrukcja MP4-28.

Filmik obrazuje jak w określonych okolicznościach dziecięce marzenia się spełniają. Może gdyby nie to, że Grosjean wybrał numer 8, to Kevin jak za dawnych czasów by z nim jeździł w tym roku.

Teraz wiem, że jak tata mi kupił takie auto w dzieciństwie to już wtedy straciłem szansę na F1.