Kubica dalej trenuje i przy okazji wygrywa

Robert Kubica kontynuuje przygotowania do przyszłorocznego sezonu. W ten weekend startował z Jakubem Gerberem i nie zdziwię się jeśli to właśnie z nim będzie startował w WRC. Jeśli chodzi o rezultat to problemów wygrali rajd Ronde Citta di Sperlonga. Polska załoga była najszybsza podczas trzech z czterech odcinków specjalnych.

Niedzielny rajd to tylko cztery OS-y, ale na liście startowej znalazło się ponad 100 załóg. Kubica jadący Peugeotem 207 S2000 od startu dyktował tempo.

Na pierwszym przejeździe wykręcił 6:38.7, co było wynikiem o nieco ponad 3 sekundy lepszym od Claudio De Cecco w Fordzie Focusie WRC. Podczas drugiej próby Kubica poprawił się o trzynaście sekund i ustanowił nowy rekord trasy. Drugi w klasyfikacji odcinka Fabio Gianfico w Lancerze stracił do niego ponad dwanaście i pół sekundy.

Przed trzecim przejazdem spadł deszcz i Robert przejechał odcinek ponad 35 sekund wolniej, jednak to nie przeszkodziło mu w odniesieniu kolejnego zwycięstwa – z przewagą niespełna 15 sekund nad Graziano De Santisem w Fieście R5.

Podczas ostatniej próby Włoch okazał się jednak o cztery sekundy szybszy od Kubicy, który tym razem uplasował się na drugiej pozycji. Ostatecznie Polak miał równe 35 sekund przewagi na macie rajdu i dopisał na swoje konto kolejne rajdowe zwycięstwo.