Jak można poprawić F1?

W Formule 1 od wielu lat wszyscy na różne sposoby próbują poprawić jej widowiskowość. Zmieniają się przepisy, wygląd bolidów. Zespoły, co roku wynajdują nowe luki w przepisach. Czasami dochodzi do sytuacji, w której w regulaminach pojawiają się przepisy, które źle wpływają na ten sport.

Ostatnio pojawiła się plotka, że chcą na kierowcach wymusić dwa obowiązkowe pit stopy w trakcie wyścigu. Przepis taki uważam za kompletnie idiotyczny, pozbawiłby nas zróżnicowanych strategii, do których się dążyło i o których tyle się mówiło w ostatnich sezonach.

Z jakich przepisów zrezygnowałbym lub je zmienił, by poprawić F1?

- pierwsza dziesiątka nie powinna startować na oponach z Q3. Zawodnicy powinni mieć wybór i dzięki temu może kilku z nich zdecydowałoby się na inne mieszanki

- zrezygnować z obowiązku korzystania z obu mieszanek. Pirelli powinno przygotować twardą oponę, która wytrzyma cały wyścig i miękką, która wytrzyma 1/3. W ten sposób jedni może zaryzykowaliby cały wyścig bez zjazdu do boksu, a inni by starali się wygrać lepszym tempem.

- wprowadzić oponę deszczową z prawdziwego zdarzenia (zawodnicy w końcu nie są z cukru)

- zlikwidować niebieską flagę.

O tym ostatnim punkcie chciałbym troszkę więcej napisać. W wielu seriach nie ma czegoś takiego jak niebieska flaga, dublowani zawodnicy nie muszą przepuszczać liderów. W tym sezonie, gdy Vettel wyszedł na prowadzenie to jechał już swój wyścig. Gdyby liderzy musieli się ścigać z dublowanymi zawodnikami o ich sukcesie decydowałyby też manewry wyprzedzania związane z "maruderami".

W Formule 1 zawodnicy nie powinni być tylko szybcy na dystansie jednego okrążenia, ale też umieć się ścigać. Niebieska flaga pomagała w latach '90 i na początku poprzedniej dekady, gdy wyprzedanie było dużo trudniejsze niż teraz.

Obecnie na tym przepisie dużo tracą najsłabsze zespoły. Liderzy wyprzedzają ich w sekundę i ich sponsorzy nie mają zbyt wiele antenowego czasu. Dodatkowo zawodnicy na dalszych pozycjach tracą względem siebie dużo czasu pozwalając się wyprzedzić.

Moim zdaniem zrezygnowanie z niebieskiej flagi wyszłoby nam na dobre. Wyścigi byłyby ciekawsze i mniej przewidywalne.

Poniżej kilka przykładów jak dobry zawodnik potrafi wykorzystać dublowanego.



Co byście zmienili w przepisach, by F1 była ciekawsza?