To może być nudny wyścig

Za nami dwa piątkowe treningi na Circuit of the Americas. To już druga wizyta kierowców na tym torze i jak się okazuje ma on dużo większą przyczepność niż rok temu. Zresztą nie tylko to się zmieniło. Opony dużo mniej się zużywają. Nowy asfalt ma troszkę inne właściwości i dlatego teraz tor jest po prostu szybszy niż poprzednio.

Pirelli bardzo konserwatywnie wybrało twarde mieszanki i przez to możemy spodziewać się wyścigu z tylko jednym pit stopem. Naprawdę miałem tutaj nadzieje na ciekawy wyścig, ale rynek USA jest bardzo ważny dla firmy oponiarskiej i z tego powodu wybrali mieszanki, które pokażą, że ich opony są wytrzymałe...

Przewaga Red Bulla też się nagle nie zmniejszyła. Jedynym zawodnikiem, który nagle może lepiej pojechać jest Hamilton. Brytyjczyk otrzymał nowy chassis na ten wyścig, jak się okazało w poprzednim były wa pęknięcia. Dlatego ostatnie wyścigi Lewisa były tak słabe.

Przed nami trzeci trening o 16:00, a potem kwalifikacje trzy godziny później. Transmisje na żywo z GP USA znajdziecie w Polsat Sport News i tutaj