Powrót Kubicy do F1 prawie niemożliwy

foto: Alex Richards
Robert Kubica przyznał w wywiadzie dla BBC Sport, że jego celem jest powrót za kierownicę bolidu Formuły 1. Niestety powiedział też, że w tym momencie jest on prawie niemożliwy.

"Jasnym jest, że mam pewne ograniczenia” – powiedział Robert. „Myślę, że jedyną osobą, która może oceniać moje możliwości za kierownicą jestem ja sam. Powrót jest celem, marzeniem, jednak bardzo trudnym, mógłbym nawet powiedzieć, że prawie niemożliwym. Nie będę próbował wrócić, jeśli nie będę czuł, że jestem w 100% gotowy. Jeśli pewnego dnia sprawy się poprawią to zobaczymy co się stanie. Teraz koncentruje się na rajdach. Mógłby jeździć bolidem F1 na jednym czy dwóch torach, ale testy nie mają sensu, jeśli nie mogę się ścigać”.

 „Skupiam się na rehabilitacji, a rajdy bardzo w tym pomagają. Widzę sporą poprawę za kierownicą samochodu rajdowego. Jazda po szutrze jest bardzo wymagająca i wymaga sporego kręcenia kierownicą, to mocno obciąża moje ramię i dłoń. Wiem jednak, że nie pomaga mi to w największych ograniczeniach – w jeździe bolidem jednomiejscowym. Nie mam nad tym kontroli, jednak dam z siebie wszystko”.

„Mam dobre reakcje z Mercedesa, gdyż pracowałem trochę w ich symulatorze. Pomógł mi. Za każdym razem, gdy tam jestem widzę, że mój stan się poprawia. To bardzo pozytywne, jednak nie wiem, co przyniesie przyszłość”.

„Jeśli zostanę w rajdach na przyszły rok, to chciałbym przejechać cały sezon. Przejechanie wszystkich rajdów w jedynym sezonie będzie sporym wyzwaniem. Inną z możliwości jest powrót na tor. Na pewno nie do bolidów, jednak nie podjąłem jeszcze decyzji o tym, co będę robił”.