Polsat walczy o F1?

Informowałem was, że szanse na transmitowanie Formuły 1 w Polsacie są znikome. Portal SportoweFakty.pl skontaktował się wczoraj z rzecznikiem prasowym Polsatu i dowiedział się, że rozmowy trwają. Z moich wiadomości wynika, że szanse są marne, ale jak to mówią pożyjemy, zobaczymy.

- Jesteśmy w trakcie rozmów na temat przedłużenia licencji dotyczącej pokazywania wyścigów Formuły 1. Należy przy tym jednak pamiętać, że Formuła 1 bez Roberta Kubicy ogromnie straciła na swej wartości na rynku polskim w ostatnich latach. To wszystko, co mogę na obecną chwilę przekazać - powiedział Tomasz Matwiejczuk w rozmowie z SportoweFakty.pl. (źródło)

 Nie wiem, czy faktycznie Polsat walczy o Formułę 1, czy po prostu w ten sposób chce uspokoić fanów. Podana przez Matwiejczuka wiadomość to prosta gadka PR-owa. Z góry mówią to co wszyscy już wiedzą, licencja jest droga, a bez Kubicy nie ma co mówić o jakichkolwiek zyskach.

Pewnie jeśli Robert zadecyduje np o startach w WTCC, czy DTM to długo byśmy nie czekali na wykupienie praw do transmisji przez którąś z polskich stacji.

Prawda jest taka, że nawet jakby inna stacja kupiła prawa to telewizji słoneczko po prostu zależałoby na tym, żeby ta stacja była u nich w platformie cyfrowej.