Największy problem Ferrari - bóle pleców

Jak już dobrze wiecie Kimi Raikkonen właśnie rozpoczął przygotowania do sezonu 2014. Operacja kręgosłupa ma pomóc mu z bólem pleców, który odczuwał w ostatnich Grand Prix i tym samym pozwolić mu na wyleczenie się przed zimowymi testami.

W Abu Zabi drugi z przyszłorocznych kierowców Ferrari, Fernando Alonso również nabawił się kontuzji. Możliwe, że on również nie pojedzie do USA.

Jak donosi Pino Allievi dla włoskiej La Gazzetta dello Sport, Hiszpan przeszedł w minionym tygodniu kolejne badania pleców, ponieważ nadal odczuwa ból. Fernando czeka na początek przyszłego tygodnia by stwierdzić, czy będzie w stanie do czwartku pojawić się w Austin.

Obecnie odpoczywa w Hiszpanii, ale w czwartek musiałby przejść medyczne testy FIA już na torze

Allievi uważa, że są małe szanse na to, że Fernando nie weźmie udziału w GP USA, ale jeśli taka sytuacja miała by miejsce to w kokpicie zastąpi go Jules Bianchi. Marussia raczej z łatwością oddałaby swojego kierowcę, ponieważ w przyszłym roku to Włosi będą im dostarczać silniki.