Analiza przed GP USA

Po raz 44 Sebastian  Vettel wystartuje do wyścigu z pierwszego pola. Tym razem Niemiec zdobył. Czterokrotny Mistrz Świata jest jak dotąd jedynym kierowcą, który na tym nowo wybudowanym obiekcie wygrywał kwalifikacje. Vettel ma ochotę w tym roku się zrewanżować i odnieść pierwsze zwycięstwo na Circuit of the Americas. Rok temu wygrał tu Lewis Hamilton

Pierwszy krok ku zwycięstwu kierowca Red Bulla wykonał wczoraj. Dzisiaj musi zapewne postawi kropkę nad i. Jeśli Vettel wygra start to nic prócz awarii nie powinno go zatrzymać. Plany pokrzyżować mu może jedynie Mark  Webber, ale Australijczyk radzi sobie zdecydowanie lepiej w kwalifikacjach niż w wyścigu.

Lewis Hamilton startuje z piątej pozycji. Trudno będzie mu powtórzyć zeszłoroczny sukces. Ciekawi mnie za to start Grosjena. Teraz gdy w zespole już nie ma Raikkonena, on gra pierwsze skrzypce. To będzie też pierwszy wyścig po długiej przerwie dla Kovalainena. Heikki radził sobie dobrze do tej pory w treningach, więc warto na niego zwrócić uwagę.

Nico Hulkenberg zachwyca wszystkich w drugiej części sezonu. Potwierdza, że jest świetnym kierowcą i w nawet w nie najlepszym bolidzie potrafi pojechać bardzo szybko.

Słabo w kwalifikacjach wypadły bolidy Ferrari. Końcówka sezonu zdecydowanie do nich nie należy. O ile Fernando Alonso z szóstej pozycji może jeszcze powalczyć o podium, to w przypadku Massy już nie powinno być tak kolorowo. Felipe może już myśli o ostatnim starcie za kierownica Ferrari w Brazylii za tydzień.

Rosbergowi również będzie ciężko przebić się do przodu. Każdy punkt zdobyty przez zawodnika Mercedesa jest jednak na wagę złota. Pamiętajmy walczą oni z Lotusem i Ferrari o drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów i duże pieniądze z tym związane.

Po kwalifikacjach dwóch zawodników dostało karę, a wcześniej o 3 pozycje został też cofnięty Jenson Button. Pozycje startowe do wyścigu znajdziecie tutaj

Jakie są Wasze typy na ten wyścig? Zapraszam do dyskusji w komentarzach. Początek Grand Prix o godzinie 20:00 w Polsat Sport News, transmisję na żywo znajdziecie też tutaj.