Wycieczka po muzeum Hondy

Wszyscy z was słyszeli o Google Street View. Można odpalić Google Maps i znaleźć się praktycznie wszędzie na kuli ziemskiej. Ostatnimi dodatkiem do niego, jest muzeum Hondy. Na jednym z pięter znajdują się tam ich najlepsze konstrukcje - sami możecie się po nim "przejść" i po oglądać jedne z najlepszych bolidów w historii Formuły 1.

W takich momentach żałuję, że nie ma takiego miejsca w Polsce. Jeszcze kilkanaście lat temu mogliśmy oglądać od czasu do czasu bolidy F1 na targach motoryzacyjnych w Poznaniu. To jakiś McLaren, Prost, czy Ferrari. Pamiętam, że tam na własne oczy po raz pierwszy widziałem F310 Schumachera z 1996 roku.

W Polsce zdecydowanie mało imprez ma jakikolwiek związek z F1 i raczej nie spodziewałbym się zmiany na lepsze... nawet Verva, która pierwsze trzy lata prezentowała fanom bolid w akcji, jeżdżący po Warszawie tak by każdy mógł zobaczyć, w tym roku pokazała tylko atrapę Red Bulla.