Rekord Fernando Alonso, czy jest się czym chwalić?

W ten weekend padł w Formule 1 rekord ilości zdobytych punktów. Fernando Alonso zdobył ich 1571. Wyprzedził w tym momencie dotychczasowego lidera - Michaela Schumachera - 1566. Dla Stefano Domenical jest to dowód na to jak utalentowany i zdolny jest to zawodnik.

Sam Fernando na twitterze napisał:


Prawda jest jednak taka, że przez te wszystkie lata tak wiele razy zmieniano system punktowania i tyle w Formule 1 się zmieniło, że oprócz statystycznej, wartość tego rekordu jest prawie zerowa.

Każdy sport ewoluuje i trudno porównywać lata poprzednie do obecnych. Dla przykładu rekordowy czas okrążenia na torze Suzuka w wykonaniu Ayrtona Senny to 1:34'898 z 1991. W tym sezonie w trakcie pierwszej części kwalifikacji tylko Jules Bianchi był wolniejszy. Nie oznacza to jednak, że wszyscy Ci kierowcy pokonali by Brazylijczyka walcząc w takich samych bolidach.

Wracając do rekordu Alonso. Poniżej znajdziecie dwie tabele. W pierwszej zawodnicy posortowani po ilości punktów zdobytej faktycznie w czasie swojej kariery w Formule 1. Na pierwszym miejscu Fernando, który tylko w 211 startach zdobył 1571. Na drugim miejscu Schumacher, któy potrzebował prawie 100 GP więcej do osiągnięcia podobnego wyniku.

Na kolejnych miejscach Vettel, Hamilton, Button, Webber. Sami zawodnicy którzy jeżdżą, lub jeździli w ostatnich latach w F1. Wszyscy oni załapali się na zmianę w punktowaniu wyników. Kiedyś za wygraną mieliśmy 9, potem dziesięć, a teraz 25 punktów. Jeszcze niedawno punktowało 6, potem 8, a teraz aż 10 kierowców. Czy wyniki z tej tabeli naprawdę dają powód do dumy dla Alonso?

Zawodnik
Startów
Pkt
Pkt 2013*
Fernando Alonso 211 1571 2414
Michael Schumacher 306 1566 3890
Sebastian Vettel 116 1351 1541
Lewis Hamilton 125 1074 1452
Jenson Button 243 1059 1683
Mark Webber 211
996.5
1311

Teraz spójrzmy na drugą tabelę. Tutaj posortowałem po ilości punktów przeliczonych wg przepisów obowiązujących w sezonie 2013. Na prowadzeniu zdecydowanie Michael Schumacher. Drugi Prost. Trzeci jest Alonso. Znalazł się tutaj też Ayrton Senna, którego kariera skończyła się przecież wcześniej niż każdy z nas by tego chciał.

Zawodnik
Startów
Pkt
Pkt 2013*
Michael Schumacher 306 1566 3890
Alain Prost 199
798.5
2483
Fernando Alonso 211 1571 2414
Rubens Barrichello 323 658 1897
Kimi Raikkonen 190 963 1882
Ayrton Senna 161 614 1881


Druga tabela lepiej obrazuje największą zdobytą liczbę punktów, ale nie jest idealna. Trzeba jeszcze pod uwagę wziąć to, że jeszcze 15 lat temu prawie duża część stawki w trakcie wyścigu odpadała z powodu awarii. Jeśli weźmiemy pod uwagę lata wcześniejsze procent będzie jeszcze większy.

W ostatnich latach od zamrożenia rozwoju jednostek napędowych awarii jest naprawdę mało. Weźmy pod uwagę miniony weekend. 3 kierowców zakończyło przed wcześnie wyścig, żaden z nich z powodu awarii.

Liczba rozegranych wyścigów też tu ma duże znaczenie. W tym roku mamy 20 weekendów z F1. W sezonie 1950 było ich 6. Jeszcze w latach 70' mieliśmy średnio 11 wyścigów. Przykładowo Jackie Sterwart, który miał długą karierę w Formule 1 (1965-1973) nie przejechał nawet 100 Grand Prix. Młodziutki Sebastian Vettel dokonał tego już w zeszłym sezonie.

Podsumowując, czy rekord Fernando Alonso jest naprawdę tak ważny by się nim chwalić? Bo nie wiem czy pamiętacie jak Schumacher rozpłakał się wyrównując rekord Senny w ilości zdobytych pole position. Ewidentnie miało to dla niego duże znaczenie. Chyba bez porównania do nowego rekordu Hiszpana. Co tym myślicie?