Maria de Villota nie żyje

Maria de Villota została znaleziona martwa w Hotelu w Sewilli. Służby ratunkowe próbowały ją reanimować, niestety bez skutku. Na miejscu zdarzenia nie znaleziono narkotyków, ani żadnych oznak przemocy. Pierwsze doniesienia wskazują na śmierć z przyczyn naturalnych

W Sewilli miała dziś podpisywać swoją dopiero co wydaną książkę "Life is a gift" ...

Była ona hiszpańskim kierowca wyścigowy. Córką byłego kierowcy Formuły 1, Emilio de Villota.

Karierę rozpoczęła w 1996 roku od kartingu. Startowała w tych zawodach do 2000 roku. Pierwsze starty za kierownicą bolidu, rozpoczęła od sezonu 2001 w Hiszpańskiej Formule Toyota 1300. Wygrała tam dwa wyścigi. Od 2002 do 2006 startowała w hiszpańskiej Formule 3 bez większych sukcesów. Jej najlepszą lokatą było trzecie miejsce na torze Jarama. W międzyczasie, w 2004 roku wystartowała w 24 godzinnym wyścigu na torze Daytona w Ferrari Modena. Zajęła w nim 10 miejsce. W latach 2005-2006, startowała Ferrari European Challenge i Ferrari World Finals. W tych ostatnich zawodach zdobyła Pole Position. Od sezonu 2006 startowała w serii WTCC. W 2007 startowała w Hiszpańskich mistrzostwach GT, gdzie jej najlepszą pozycją była czwarta na torze Estoril. W sezonach 2009 i 2010 reprezentowała barwy klubu Atlético Madryt w Superleague Formula.

18 sierpnia 2011 odbyła test z zespołem Lotus Renault GP w bolidzie Renault R29 na torze Paul Ricard. Hiszpanka przejechała blisko 300 kilometrów w bolidzie F1 co pozwoliłoby jej na uzyskanie superlicencji potrzebnej do startów w Formule 1. Cztery dni później menedżer hiszpanki poinformował, iż stara się znaleźć jej miejsce w Formule 1 na posadzie kierowcy testowego od sezonu 2012.

7 marca 2012 została potwierdzona jako kierowca testowy Marussia F1 Team.

3 lipca 2012 uległa poważnemu wypadkowi podczas testów bolidu zespołu Marussia F1 Team na lotnisku pod Cambridge. W wyniku wypadku doznała obrażeń twarzy i głowy oraz straciła wzrok w prawym oku.