Top Ad unit 728 × 90

 

Nowy system przyznawania superlicencji zmieniłby losy mistrzów świata

Wczoraj FIA ogłosiła nowy system przyznawania super licencji. Ma on zapewnić, że młodzi i niedoświadczeni kierowcy nie znajdą się w Formule 1 zbyt szybko. W przyszłym sezonie na starcie zobaczymy Maxa Verstappena i Carlosa Sainza Juniora, którzy zgodnie z nowymi zasadami nie mogliby otrzymać licencji na starty.

Co ciekawe, aż 9 kierowców którzy w sezonie 2015 są już potwierdzeni musieliby poczekać ze swoim debiutem w F1, gdyby przepisy obowiązywały wcześniej. W tym gronie znalazło się aż czterech mistrzów świata.

Do Formuły 1 tak wcześnie nie trafiłby przykładowo Fernando Alonso. Biorąc pod uwagę jego wyniki z młodych lat do 40 obowiązkowych punktów zabrakłoby mu 10. Jenson Button nie dostałby się w 2000 roku do Williamsa. Marcus Ericsson był w swoich trzech ostatnich sezonach GP2 dziesiąty, ósmy i szósty, ale nawet taki progres nie zapewniłby mu awansu do F1. Takie wyniki dałyby mu tylko 14 punktów.

Felipe Massa, Kimi Raikkonen i Daniel Ricciardo również musieliby poczekać na swój debiut, gdyby przepisy obowiązywały wcześniej. Co ciekawe nawet Sebastian Vettel, który jest najmłodszym zawodnikiem z tytułem mistrzowskim musiałby poczekać kilka lat na debiut.

W ostatnich latach debiutowało więcej takich zawodników

2013
Giedo van der Garde
Max Chilton

2012
Jean-Eric Vergne
Charles Pic
Paul di Resta

2011
Daniel Ricciardo
Jerome D’Ambrosio

2010
Karun Chandhok

Oczywiście znajdą się też tacy, którzy z łatwością osiągnęliby 40 punktów i nie mówię, że debiut tych wcześniej wymienionych po prostu by się nie opóźnił. Nico Hulkenberg miał na swoim koncie mistrzostwo GP2 i Europejskiej F3, dzięki czemu miałby aż 110 punktów.

Z tegorocznych debiutantów tylko Felipse Nasr z Saubera zebrał 52 punkty w trzech sezonach startów w GP2.

W linku znajdziecie rozpiskę punktacji debiutantów z ostatnich sezonów

Schumacher nie mógłby wrócić z emerytury?

Co ciekawe w nowym systemie przyznawania superlicencji trudno wrócić do Formuły 1 po kilku latach przerwy. Automatycznie licencję otrzymują tylko zawodnicy, którzy startowali w 5 Grand Prix poprzedniego sezonu lub 15 w ostatnich trzech latach.

Tym samym do Formuły 1 2010 nie wróciłby siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher. Niemiec pauzował 3 lata. Myślę, że w regulaminach powinien znaleźć się dodatkowy zapis, który nie będzie wykluczał mistrzów świata z powrotu do startów.

W 2012 z Lotusem oglądaliśmy powrót Kimiego Raikkonena, ale akurat Fin miał na swoim koncie rok startów w sezonie 2009, a to wystarczyłoby, żeby zdobyć odpowiednie uprawnienia.

W tym samym sezonie Sakon Yamamoto nie dostałby superlicencji, ponieważ w poprzednich sezonach startował tylko w 7 wyścigach. Rok później nie oglądalibyśmy na torze Narain Karthikeyana, który za kółkiem bolidu F1 nie siedział do 2005 roku.

Do Formuły 1 zgodnie z nowymi zasadami nie mógłby wrócić również Robert Kubica.


[full_width]

Brak komentarzy:

Wszelkie prawa zastrzeżone Polski Fan Klub Formuły 1 © 2010 - 2016 Zdjęcia © Ferrari spa/Ercole Colombo, Renault, Williams, McLaren, Getty Images/Red Bull, Force India/Sutton, Sauber F1 Team, Lotus, Pirelli
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula One group of companies. F1, and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.