Zespoły i ich silniki na sezon 2014

wtorek, października 15, 2013

Sezon 2014 to w końcu zmiany w jednostkach napędowych w Formule 1. Już pomijając to, czy zmiana pojemności, liczby cylindrów i dodanie Turbo jest dobra, czy nie to zmiany na pewno będą odczuwalne.

Przyszłoroczny kalendarz może zostać nawet ograniczony do 20 rund z powodu konsekwencji związanych z prowadzeniem nowych silników. Na pewno zapis w regulaminie technicznym, który ogranicza każdego kierowcę do 5 jednostek napędowych w trakcie sezonu będzie trudny do spełnienia.

Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się już doczekać przyszłego sezonu. Może po części dlatego, że tegorocznego mistrza możemy być już pewni. W sezonie 2014 zawodnicy podczas kwalifikacji mogą mieć do dyspozycji z dużo mocniejszym KERS-em nawet 850KM. Tymczasem w trakcie wyścigu w trybie oszczędzania paliwa nawet o 150 mniej.

Red Bull – Renault
Red Bull to główny zespół Renault. Silniki otrzymują za darmo. Oczywiście ma to związek z wynikami osiąganymi w ostatnich latach. Współpracują też z luksusową marką Infiniti, której właścicielem jest Nissan/Renault

Ferrari 
Jeden z dwóch zespołów w Formule 1, które posiadają własne silniki. Mówi się, że ich konstrukcje na przyszły sezon póki co są zbyt paliwożerne. Włosi nawet zgłosili podczas spotkania grupy technicznej wniosek o zmianę limitu z 100 do 110 został jednak odrzucony.

McLaren – Mercedes (2014), Honda (od 2015) 
McLaren przyszły rok spędzi jeszcze z Mercedesem. Będzie to dla nich dziwny sezon ponieważ Mercedes nie będzie chciał zdradzać zbyt wielu sekretów McLarenowi, by ten nie mógł pomagać Hondzie w powrocie do F1.

Mercedes
Drugi zespól, który sam sobie produkuje jednostki napędowe. Tutaj pojawia się problem wytrzymałości. Nowe silniki musza wytrzymać od 3,5 do 5 tyś kilometrów. Podobno do tej pory w warunkach testowych żadna z jednostek nie przejechał więcej niż 3 tyś kilometrów. Sam silnik wytrzymuje, ale pękający wydech, czy problemy z magazynowaniem i odzyskiwaniem energii są tutaj problematyczne

Lotus – Renault
W tym sezonie Lotus spisywał się bardzo dobrze i Renault jest zadowolony z współpracy. Podobno ich sukcesy w ostatnich Grand Prix wynikają z nowego sposobu mapowania silnika. Wynika z tego, że Lotus może korzysta z sukcesów Red Bulla, a Renault pozwala im na kopiowanie tego rozwiązania.

Force India – Mercedes
Tutaj bez zmian. Force India zdecydowanie pozostała z Mercedesem. Renault pewnie nie byłby w stanie dostarczać jednostek napędowych również dla nich.

Williams – Mercedes
Ten zespół odnosił w Formule 1 wielkie sukcesy, ale jeszcze nigdy nie korzystali z silników Mercedesa.

Sauber – Ferrari
Powiązania między Sauberem, a Ferrari utrzymują się praktycznie od ich wstąpienia do Formuły 1. Zespół może liczyć nawet na tańsze silniki o ile zatrudni Felipe Massę. Jeśli jednak z budżetem będzie coraz gorzej, Honda może chcieć wkroczyć tutaj od sezonu 2015.

Mówi się, że McLaren chce Honde na wyłączoność, ale przepisy zabraniają takich ustaleń.

Toro Rosso – Renault
Pomimo powiązań z Red Bullem, Toro Rosso w ostatnich sezonach korzystała z silników Ferrari. Teraz wracają do Renault.

Caterham – Renault
Caterham jest związany z Renault. Były szef Renault Sport Cyril Abiteboul jest teraz szefem zespołu Caterham i nic nie wskazuje na zmiany w najbliższych latach.

Marussia – Ferrari
Tutaj sytuacja nie była taka prosta. Marussia od początku startów w Formule 1 korzystała z silników Cosworth. Ci jednak nie planują stworzenia nowej jednostki napędowej i zespół musiał szukać dostawcy. Na szczęście Jules Bianchi ma powiązania z Ferrari, pewnie Włosi w ten sposób chcą trenować kierowcę, z którego usług prawdopodobnie będą korzystać w przyszłości.