Kto, gdzie? - składy zespołów Formuły 1, na sezon 2014

piątek, września 13, 2013

Kimi Raikkonen powrócił do Ferrari. Podobno jednym z zapisów w jego kontrakcie były przeprosiny. Domagał się ich od Luci di Montezemolo za to, że ten przedwcześnie zerwał z nim kontrakt kilka lat wcześniej. Wiemy też, że w Red Bullu obok Sebastiana Vettela zasiądzie Daniel Ricciardo. Nie wiadomo tylko, czy otrzyma on status drugiego kierowcy od pierwszego przejechanego kółka, czy utrzyma kroku bardziej doświadczonemu Niemcowi.

To co oczywiste

Ferrari i Red Bulla już opisałem. Ci pierwsi będą mieć super mocny skład w postaci Alonso i Raikkonena, ci drudzy wymienili Australijczyka na młodszego i pozostają przy prawdopodobnie czterokrotnym mistrzu świata. Następny w kolejce Mercedes jest jedynym zespołem czołówki, który nie zmieni składu w przyszłym sezonie. Nico Rosberg i Lewis Hamilton pokazali w tym roku bardzo dobre tempo, chociaż zespół nie zapewniał im konsekwentnie dobrych rezultatów.

McLaren tego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Raczej nie upatrywałbym słabych wyników w doborze kierowców, a słabym tegorocznym bolidzie. Na pewno brakuje im Hamiltona, ale wyniki z pewnością, nie były by dużo lepsze z nim za kierownicą drugiego McLarena. Jenson Button i Sergio Perez pozostaną więc na swoich stanowiskach.

Reszta...

Lotus
Strata Raikkonena na pewno nie jest dla nich łatwa. Ich wybór będzie niesamowicie interesujący. W końcu w tym sezonie walczyli o wygrane i to Fin im je zapewniał. Jeśli w przyszłym sezonie będą mieli równie dobry bolid, to muszą w nim posadzić równie dobrego zawodnika.

Zapewne jednym z kandydatów jest pierwszy odrzutek z  Ferrari, czyli Nico Hülkenberg, Niemiec podobno został SMS-em poinformowany o zerwaniu negocjacji. Wcześniej miał już podpisaną z Włochami wstępną umowę.

Jedno jest pewne - Lotus potrzebuje pieniędzy. Total dostarcza ich na tyle dużo, że Romain Grosjean może czuć się bezpiecznie na swoim stanowisku. Może więc było by to dobre miejsce dla Pastora Maldonado? W Williamsie pokazał się kilka razy z dobrej strony, tylko w tym sezonie bolid nie pozwala mu uzyskiwać lepszych rezultatów. Chociaż co tu dużo nie mówić, ta dwójka mogłaby tworzyć swego rodzaju wybuchowy skład.

(Idealnym kandydatem byłby Robert Kubica... ale tutaj historia pisze własne scenariusze...)

Sauber
Tutaj sytuacja wygląda gorzej niż w Lotusie. Pieniędzy jest mniej, wyników w tym sezonie też nie ma. Jeśli Hulkenberg odejdzie to będą szukać dwóch kierowców.  Główny kandydat to Sergey Sirotkin - jedyny problem to to, że nie posiada on jeszcze superlicencji. Jeśli ją otrzyma to wsparcie Rosjan będzie niezastąpione.

Ferrari od lat dostarcza Sauberowi silniki i możliwe, że jeśli nie dostanie się do lepszego zespołu to Felipe Massa z wsparciem Włochów pozostanie w Formule 1. W innym przypadku, raczej ich nie będzie stać na jego usługi.

Jules Bianchi, Kamui Kobayashi to kolejni kierowcy z wsparciem Ferrari, którzy mogą się do Saubera dostać.

Force India
Paul di Resta mógł się dostać do Ferrari, może się dostać do Lotusa, ale raczej pozostanie na swoim stanowisku. Adrian Sutil był szybki od początku sezonu, przeważnie to zespół przeszkadzał mu w osiąganiu lepszych rezultatów, jednak tu również nie powinna nastąpić żadna zmiana.

Williams
Zmiany czekające F1 w przyszłym sezonie są idealnym momentem na powrót Williamsa do czołówki. Ciężko będzie się jednak odnaleźć w zespole, który od dawna nie odnosił sukcesów. Tutaj też pieniądze będą bardzo ważne, Pastor Maldonado wydaje się pewnym kandydatem.

Valterri Bottas to inwestycja w przyszłość, która póki co nie pokazała zbyt wiele, ale prawdopodobnie i on pozostanie w Williamsie.

Toro Rosso
To jest chyba jeden z lepszych zespołów dla młodych zawodników. Zawsze przed nimi jest perspektywa odesłania do Red Bulla. Jena-Eric Vergne zostanie na swoim miejscu. Ciekawi mnie czy drugie stanowisko obejmie ktoś nowy, na przykład Antonio Felix Da Costa, czy zespół powróci do Sebastiana Buemiego.

Caterham i Marussia
Tutaj naprawdę nawet nie ma co pisać, kto zajmie jakie miejsce. Prawda jest taka, że tu liczą się tylko pieniądze i możemy nagle poznać jakiegoś nowego egzotycznego zawodnika...


Jak myślicie, kto będzie jeździł w Lotusie, Sauberze? Gdzie trafi Massa i Hulkenberg?